wtorek, 3 marca 2015

odliczanie dni do wyjazdu do Doroty

Dorotę ostatni raz widziałam w.... szkole dobre kilka lat temu.....
Kolegowałyśmy się, ale kontakt się urwał i każda poszła w swoją stronę....

I wydawałoby się, że na tym zakończy się ta znajomość aż tu niespodziewanie obie znalazłyśmy się w UK. Każda w innej części - dosłownie!

Zaczęłyśmy pisać na FB (od kartki dla mojego taty się zaczęło) i ponad rok temu zadzwoniłyśmy do siebie w sprawie maszynki sizzix i ogólnie scrapbookingu i od tamtej pory rozmawiamy praktycznie kilka razy w tygodniu. Chyba była tylko jedna dłuższa przerwa, gdy Dorota była 3 tygodnie na Filipinach.


I stało się! Kupiłam bilet do Thirsk i po tylu latach w końcu się spotkamy na żywo!!! 
Aż nie mogę w to uwierzyć!!! i się doczekać!!! Idealny prezent urodzinowy :)



Ostatnio tak wiele się dzieje, że nie ma mnie w ogóle na komputerze i narobiło mi się sporo zaległości! Może jutro znajdę chwilę żeby wszystko nadrobić.

Agnieszka

Ps. Od tej kartki wszystko się zaczęło:



poniedziałek, 23 lutego 2015

jak ja lubię śluby!!!!

Uwielbiam tworzyć rzeczy na ślub.
Zaproszenia, księgi gości, BUKIETY, winietki, podziękowania dla rodziców - wszystko co z sakramentem małżeństwa jest związane.

Lubię omawiać szczegóły i uszczęśliwiać Panny Młode!
Gdy widzę uśmiech i te podekscytowanie to coś w śroku mówi mi, że to jest to co powinnam robić!



Dla Ani tworzyłam bukiet, butonierkę oraz opaskę. Można powiedzieć, że jest to międzynarodowy bukiet, bo zaczęłam go tworzyć w Anglii, następnie kończyłam w słonecznej Italii aż w końcu nadałam przesyłkę w Polsce.
Byłam bardzo zadowolona z efektu końcowego a widząc zdjęcia nadesłane przez Anię wiem, że również bardzo się jej podobało!





Agnieszka

piątek, 20 lutego 2015

Marsz Mendelsona zagrają dla Nich - już w czerwcu

Sezon ślubny uważam za otwarty!
Z każdej strony jak nie kartka, to bukiet i w końcu zaproszenia mam do zrobienia.
Ania poprosiła mnie o wykonanie zaproszeń według szablonu, który miała już szybciej upatrzony.
Sugerując się wszystkimi Jej wytycznymi stworzyłam zaproszenia w dość delikatnej 
biało - kremowej kolorystyce! Kilka detali zostało zmienionych (za zgodą Ani.) i muszę przyznać, że efekt końcowy mnie zadowala.



Od poniedziałku planuję zacząć tworzyć własne zaproszenia i doszłam do wniosku, że skoro mam ich tylko kilkanaście do zrobienia, bo bierzemy tylko ślub cywilny to mogę zaszaleć. 
Planuję wyjazd do Hobby Craftu i zakupy. I mam nadzieję, że nie zbankrutuje!!!!









Agnieszka

wtorek, 17 lutego 2015

czerwień z bielą w bukiecie kusudama!



...Ty i ja spośród tysięcy mocno trzymamy się za ręce.
Niezwykły dzień, doniosła chwila i szept nieśmiały: miły... miła...
Odtąd już razem zawsze i wszędzie, tak miało być i tak niech będzie...
 

W czerwcu na ślubnym kobiercu stanie Sylwia wraz z swoim wybranym.
Przyszła Panna Młoda poprosiła mnie o bukiet i butonierkę w odcieniach bieli i czerwieni.
Wszystko jest dopracowane typowo pod kolor sukni i butów. 
Biała suknia.
Czerwone szpilki.


Z przyjemnością robiłam ten bukiet. 
Dawno nie było u mnie kusudamy, chociaż temat ślubny przeplatał się w wielu tematach....
Tęskniło mi się za tymi bukietami!!! 


Powoli powstaje kolejny bukiet w zupełnie innych kolorach.
A skoro mowa o ślubach .... to w przyszły poniedziałek będę znała datę WŁASNEGO ŚLUBU!
Słyniemy z Grześkiem z tego, że wszystko robimy odwrotnie. W pierwszej kolejności dorobiliśmy się syna, później były zaręczyny i po 4 latach w końcu dojdzie do tego, że ubiorę białą suknie!
Przygotowuje dla Was małą niespodziankę i będzie małe, nietypowe, ślubne Candy, ale najpierw muszę znać datę!

Agnieszka

sobota, 14 lutego 2015

Walentynkowy ślub Eli i Kamila - czasami nie lubię emigracji.

Czasami nie lubię faktu, że mieszkam w Londynie. 
Kilka lat temu było to moim największym problemem..... Nienawidziłam tego miasta....
Z czasem nienawiść przerodziła się w bezgraniczną miłość i aktualnie nie wyobrażam sobie, że miałabym wrócić do Polski, ale są takie chwile, że żałuje, że jestem na emigracji.....

Kamil oświadczył się Eli w Święta Bożego Narodzenia a dzisiaj odbywa się Ślub.
Swoją drogą to trzeba mieć zdrowie zorganizować wszystko w dwa miesiace :)
Ślub i Wesele na którym powinnam być z Grześkiem i Oliverkiem!!!!!!


Jestem zła, że nie ma nas tam osobiście..... Niestety sprawdzałam ceny biletów i nawet Ryanair mnie zawiódł..... Do tego nie dostalibyśmy w tak ekspresowym czasie wolnego w pracy.....
Kurcze..... SZKODA!!!!!






Nowożeńcom życzymy wraz z Grześkiem i Oliverkiem cudownego wspólnego życia!!!
Wiele wytrwałości i oczywiście miłości!!!!
Wam również życzę fajnych Walentynek :)
Agnieszka

środa, 11 lutego 2015

chabrowe poplątanie z turkusem

Już się przyzwyczaiłam, że wszystko od nie pamiętam kiedy robię w biegu....
Wykorzystuje każdą chwilę i nawet gdy jadę autobusem do pracy lub na zakupy mam w torebce szydełko i albo robię na szybko jeden kwiatek do kocyka, albo bransoletkę z koralików ....


Od przyszłego tygodnia w Londynie przewidywany jest wzrozt temperatury i powiem szczerze, że wyczekuje dni kiedy nie będę musiała ubierać się w kurtkę, szaliki, czapkę, rękawiczki. Na hulajnodze jeździ się wygodniej gdy jestem w samej bluzie i trampkach... W ogóle to ja nie lubię zimy!!!!
Gdy świeci słońce lepiej mi się funkcjonuje i przyjemniej tworzy.




Bransoletki robiłam dla Mawiny na prezent urodzinowy.
Który kolor bardziej Wam się podoba?
Agnieszka


PS. znalezienie odpowiedniego mieszkania zaczyna być jak mission impossible....ale o tym w nastepnym poście.

wtorek, 10 lutego 2015

mój syn chciał mieć kolorowe sny

Oliverek zadał mi pytanie:
"Mamo co mam zrobić żeby śniły mi się kolorowe sny?".
Dobre pytanie .... - pomyślałam i powiedziałam Mu, że jeśli poczeka kilka dni zrobię coś niesamowitego specjalnie dla Niego i wtedy codziennie będzie Mu się śnić coś niezwykłego.

Wzięłam szydełko i kolorowe włóczki.
Nie chciałam robić kolejnych African Flowers więc zdecydowałam się na Granny square.





Jedna strona jest mega kolorowa. 
Druga to połączenie fioletu, zieleni i białego.




Teraz pozostaje mi mieć nadzieje, że żadne koszmary nie przyśnią się Młodemu, bo będę miała problem....
Agnieszka

Wyróżnienie SZUFLADA

moje wyzwanie dla Was do 29.07.2012

moje wyzwanie dla Was do 29.07.2012
wyzwanie

Popularne posty