niedziela, 14 września 2014

koronkowa kusudama na plaży zrobiła furrorę

Bukiet przebył niemałą drogę zanim wylądował w Piekarach Śląskich.
Skusiłam się aby zrobić mu zdjęcia w scenerii morskiej a konkretnie na plaży w Bibione.
Mowa o bukiecie, który był już w poprzednim poście, ale nie mogłam się powstrzymać żeby nie pokazać Wam dodatkowych zdjęć o których w poprzednim poście .... zapomniałam....


Przechodząc między ludzmi zostałam dwa razy zaczepioniona co to jest i gdzie to można kupić. Tak przynajmniej wywnioskowałam z monologu Włoszek które gadają tak szybko, że nie wiem kto za nimi nadąrza.





Dzisiaj mamy leniwą niedziele.
Po wczorajszych zakupach na "Westfield" nie mam ochoty nawet przebrać się z piżamy chociaż za chwilę będzie południe.

Pysznego obiadu i deseru Wam życzę.
Agnieszka

8 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kiedy ktoś mnie zaczepia, kiedy widzi moje prace, bardzo miłe i motywujące :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super foty Aguś a ja aż zatęskniłam za plażą z piaskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój bukiecik :D Cudny jest! A zdjęcia bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bukiet jest przepiękny! Uwielbiam takie połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń

Wyróżnienie SZUFLADA

moje wyzwanie dla Was do 29.07.2012

moje wyzwanie dla Was do 29.07.2012
wyzwanie

Popularne posty