- Dałabyś radę przykleić tapetę na schody?
- No jasne, a jaką?
- Pomarańczową, od roku się za to bierzemy i nie mamy czasu....
- Nie ma problemu. Pasuje Ci w przyszłym tygodniu?
- Kiedy tylko Tobie pasuje....
....no i takim to oto sposobem dzisiaj: docinałam, smarowałam, powkurzałam się i ..... przyklejałam.
Pomarańczowa tapeta wylądowała na schodać a ja pękam z dumy, że dałam radę, bo przyznać się nie przyznałam, ale pierwszy raz to robiłam :)
Jak Wam się podoba efekt końcowy?
Co w ogóle myślicie o takiej dekoracji?
Mi osobiście podobałaby się stara, czerwona cegła, ale nie mam schodów w mieszkaniu więc ceglane schody muszą pozostać w sferze marzeń.
Malwina poprosiła mnie o dwukolorową bransoletkę....
Żółty i pomarańczowy - takie wybrała kolory.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Agnieszka










