Trochę zaległości nazbierało mi się na blogu, trochę zamieszania i mało treściwe wpisy.... Ostatnie sześć tygodni korzystałam z życia tyle ile byłam w stanie. Spotkałam się z większością znajomych, rodziną, odprawiłam synkowi urodziny (wprawdzie głowa bolała mnie dwa dni, ale fajnie było popatrzeć na taką gromadę dzieciaków... a przy okazji stwierdziłam, że z drugim maluchem w 100% jeszcze poczekam)
Artystycznie też nie próżnowałam. Powstało kilka obrazów, stroiki, ozdoby, pudełka i czego tam jeszcze nie było....
Na dobry początek chce Wam jednak zaprezentować spontaniczną sesję "ślubną" - taką trochę oszukaną, bo wychodzę za mąż za jakieś półtora roku, ale fajnie było dla zabawy ubrać białą suknie i pozować przed obiektywem. No i zaprezentować Wam bukiet, Monikowe dzieło.
środa, 14 listopada 2012
piątek, 9 listopada 2012
szyszki nadal na pierwszym planie
Miałam wszystko co potrzebne, Szyszki, pistolet na klej, dodatki, brakowało mi jedynie styropianowej kuli i wytrzymać nie mogłam... tak kombinowałam, aż wymyśliłam i wykorzystałam stary (bardzooooooo stary) globus, który poniewierał się w garażu. Trzy godziny później w ruch poszedł spray bezbarwny i powstała kolejna bożonarodzeniowa dekoracja :) Tym razem dla dziadków mojego Narzeczonego :) Babcia z dziadkiem byli zachwyceni. A Wam jak się podoba?
poniedziałek, 5 listopada 2012
szyszkowe inspiracje
Dwa kartony szyszek kuszą mnie niesamowicie i kleję ile tylko jestem w stanie, powstają bożonarodzeniowe wieńce i powiem Wam szczerze, że bardzo spodobała mi się ta praca :)
Mogłabym godzinami siedzieć i układać różne kompozycje, dopasowywać organzę ...
Oto jeden przykład, kolejne z pewnością się pokażą:):))
Trzymajcie mocno za mnie kciuki w środę, mam do pokonania 700 km w jeden dzień, swoją drogą muszę się zaopatrzyć w red bulle i konkretną muzykę do auta. Nie mogę narazie zdradzić o co konkretnie chodzi, ale to dla mnie bardzooooooooo ważne...
Mogłabym godzinami siedzieć i układać różne kompozycje, dopasowywać organzę ...
Oto jeden przykład, kolejne z pewnością się pokażą:):))
Trzymajcie mocno za mnie kciuki w środę, mam do pokonania 700 km w jeden dzień, swoją drogą muszę się zaopatrzyć w red bulle i konkretną muzykę do auta. Nie mogę narazie zdradzić o co konkretnie chodzi, ale to dla mnie bardzooooooooo ważne...
niedziela, 4 listopada 2012
szyszki na pierwszym planie
Zrobiłam kule szyszkową na próbę i posypało się jak lawina, powstała mała kula, dwie wielkie i wieniec. Na dobry początek pokazuje Wam pierwszą rzecz, szybko piszę, bo jadę do lasu po kolejny karton - mam do zrobienia conajmniej kilka takich szyszkowych ozdób :):))
czwartek, 1 listopada 2012
fioletowe gronka made by me
Pod wpływem chwilowego impulsu, siedząc na kawie u Moniki wzięłam szpilki, bigle, łańcuszek, koraliki, godzina pracy i ... oto efekt:
Aukcje na Allegro się pokończyły, ale zostały mi dwa "zlecenia" z aniołami do zrealizowania :) Czeka mnie malowniczy weekend. A Wy co planujecie?
zapraszam Was na moją ostatnią aukcje z obrazem w ciemnej tonacji...
http://allegro.pl/show_item.php?item=2761253241
kolejne w kwietniu :):))
Aukcje na Allegro się pokończyły, ale zostały mi dwa "zlecenia" z aniołami do zrealizowania :) Czeka mnie malowniczy weekend. A Wy co planujecie?
zapraszam Was na moją ostatnią aukcje z obrazem w ciemnej tonacji...
http://allegro.pl/show_item.php?item=2761253241
kolejne w kwietniu :):))
wtorek, 30 października 2012
różowo mi, a za oknem śnieg :)
To się nazywa nie mieć czasu....
Rozdwoiłabym się najchętniej, jeszcze 2 tygodnie zostało mi takiego latania....
Na szybko wrzucam kusudamę i kulę szyszkową :)
Konkretniejszy wpis niebawem :)
Rozdwoiłabym się najchętniej, jeszcze 2 tygodnie zostało mi takiego latania....
Na szybko wrzucam kusudamę i kulę szyszkową :)
Konkretniejszy wpis niebawem :)
piątek, 26 października 2012
wymianek ciąg dalszy :)
Nadal jestem na przyspieszonych obrotach i wcale nie narzekam, że śpię po kilka godzin i od nowa zaczyna się bieganina:) Dzisiaj odwiedziłam kolejną koleżankę z którą bardzoooooooo długo się nie widziałam :)
Wczoraj byłam u Moniki i pod wpływem spontanu zrobiłam kolczyki gronka w fioletowej kolorystyce. Zdjęć niestety jeszcze nie mam, ale jak tylko jakieś zrobimy od razy pochwalimy się efektami :)
Teraz pochwalę się innymi efektami, a mianowicie wymianą obrazu, lali i przytulanki:)
Zaproponowała mi wymienienie się rzeczami http://anielskisklep.blogspot.com/ zapraszam was do niej na cudowne, ręcznie szyte lale :) Na przykład takie:
I takie misie :):))
A ja wysłałam aniołki :) Jakie? dokładnie takie:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
-
Przepis: 1 szklanka mąki 1 szklanka soli 1/2 letniej wody Będą Wam również potrzebne: wałek, foremki, koronka ( albo coś innego ...
-
Obiecałam i obietnicy dotrzymuje :) Najprawdopodobniej 20 kwietnia o godzinie 6:30 (rano :/) będę siedzieć w samolocie i frunąć z chmurach ...
-
Witam Was wszystkich bardzo serdecznie!!! 3 kwietnia 2011 roku w Kew Gardens Grzesiu poprosił mnie o rękę. Chyba nigdy nie zapomn...
-
We wtorek wylatuje do Polski na kilka dni a konkretnie na sprawę rozwodową Moniki. Wiadomo - wszystko muszę pozałatwiać przed wylotem, w...
-
Przyleciałam tydzień temu i nie powiedziałabym że ten tydzień należy do udanych.... Wirusy, zapalenia, a do tego Maja... kurwa mać - najbar...
-
PONIEDZIAŁEK Jadę do Agnieszki. Umawiałyśmy się chyba od ponad tygodnia. Jak w każdy poniedziałek - 8:45 Oliver jest już w szkole, ...
-
To zdecydowanie nie jest mój tydzień.... Obiecałam sobie, że mój uzależniony od tableta i komputera syn będzie dostawać te cuda elektroni...
-
bukiety kusudama mają wiele zalet, ale wykonanie bukietu to dość długaaaaa i żmudna praca... czasami bukiet zajmuje mi około tygodnia i najg...
-
Lubię śluby i lubię tworzyć prezenty dla nowożeńców. Ludzie zatrzymują na pamiątkę takie rzeczy i często wracają do nich. Sama przechowu...








