poniedziałek, 9 marca 2015

poplątany kordonek z koralikami

Najpierw musiałam nawlec koraliki na kordonek aby następnie za pomocą szydełka sznur przekształcić w bransoletkę. 
Agnieszka wybrała dla siebie kolor: czarny i różowy.


Teraz czekam na koraliki bo powstaną kolejne bransoletki w innej kolorystyce. Dla Angeliki.
Lubię szydełkować gdy jadę autobusem. W czwartki do pracy jadę prawie 40 minut i krajobraz, który przesuwa się za oknem piętrowego busa znam na pamięć szydełkowanie to miła odmiana :)
A Wy gdzie najczęściej szydełkujecie?




Agnieszka

niedziela, 8 marca 2015

30 lat razem - o Perłowych Godach moich rodziców i dylemacie moich zaproszeń

Kobietki w dniu Naszego Święta życzę Wam spełniania marzeń!!! I dużo tulipanów :)

Moja mama i tata w tym roku obchodzą Perłowe Gody!
30 lat mama wytrzymała z tatą, albo odwrotnie :) jedno jest pewne: BARDZO SIĘ KOCHAJĄ !!!

Wykonałam dla nich proste zaproszenia. No, może nie do końca proste, ale jak na mnie (bo jednak lubię przepych w scrapbookingu) to minimalizm.


Nie wiem jednak (NADAL!!!) jakie mam wykonać zaproszenia dla siebie..... i tu zaczynają się schody.
Jakiś czas temu zapisałam się do grupy na FB "Scrapbooking - poradzimy sobie".
Siedziałam kolejny dzień przy biurku z wszystkimi wykrojnikami, papierami, wstążkami i całą resztą rzeczy i ... nic.... pustka - a dni lecą....
Stwierdziłam, że napisze posta na stronie i może ktoś, coś mi doradzi i akurat wpadnę na jakiś pomysł....

" Robisz zaproszenia i kart na zamówienia i masz pomysły a dla siebie nie umiesz wymyslić ? To twoj ślub i to ty wiesz jaki będzie kolor i styl przewodni, jesli nic nieznalazłaś na 100 blogach to moze sobie odpuść i zamów."

"No jasne...najlepiej, jak my poszperamy w google i podamy na tacy!"

" zapraszam do mnie ,z checią wykonam zaproszenia"

"błagam!!!!!!!!!!!!!!!! GOOGLE!!!!"

Tak mi doradzili .... i zniechęcili jednocześnie....
Było kilka komentarzy, że ktoś robił exploding boxy, ale żadnej konkretnej rady nie otrzymała .... 
A szkoda, bo myslałam, że to grupa która pomaga.
Nadal kompletnie nie wiem od czego zacząć, chociaż wybrałam dwa przewodnie kolory. Jasny błękit i biel. Nie zdziwiłabym się, gdybym w końcu i tak zmianiła kolorystykę, ale jedno jest pewne: muszę zrobić te zaproszenia w tym tygodniu!
Macie jakieś propozycje? Myślałam o kartkach w formie portfela.




Niebawem pojawią się bransoletki, bukiety i kartki urodzinowe, muszę wszystko sfotografować.
Pozdrawiam
Agnieszka


czwartek, 5 marca 2015

kolorowe literki dla Tymka

Z Jolą jakis czas temu umawiałam się na wymiankę bukietowo - filiżankową. Możecie o tym przeczytać tutaj.

Jola poprosiła mnie o wykonanie literek dla Jej synka - Tymka.
Pierwsza wizja była z czymś związanym z gotowanie..... Nic konkretnego nie wpadło mi do głowy.
Druga opcja związana była z kształtami.
Ten plan również nie doszedł do realizacji, ponieważ Jola stwierdziła, że Tymkowi tak często zmieniają się gusta, że najlepiej będzie jak zrobię coś prostego...

Pomyślałam o materiałach w paski w różnych kolorach i niesymetrycznych przeszyciach, takich nierównych...


Literka "T" jest troszkę większa od pozostałych i gdy mocowałam je do ściany doszłam do wniosku, że powieszona w innej lini całkiem fajnie wygląda.
Mam nadzieję, że Jola z Tymkiem będą zadowoleni.




Dorobiłam się maszyny do szycia.
Długo zwlekałam z zakupem, aż pewnego dnia pod wpływem spontanu usiedliśmy z Grześkiem i 15 minut później dokonaliśmy zakupu maszyny Brother.
Kureir już ją przyniósł i teraz nie pozostaje mi nic innego jak wcielić w życie wszystkie moje pomysły z szyciem związane!


Agnieszka

wtorek, 3 marca 2015

odliczanie dni do wyjazdu do Doroty

Dorotę ostatni raz widziałam w.... szkole dobre kilka lat temu.....
Kolegowałyśmy się, ale kontakt się urwał i każda poszła w swoją stronę....

I wydawałoby się, że na tym zakończy się ta znajomość aż tu niespodziewanie obie znalazłyśmy się w UK. Każda w innej części - dosłownie!

Zaczęłyśmy pisać na FB (od kartki dla mojego taty się zaczęło) i ponad rok temu zadzwoniłyśmy do siebie w sprawie maszynki sizzix i ogólnie scrapbookingu i od tamtej pory rozmawiamy praktycznie kilka razy w tygodniu. Chyba była tylko jedna dłuższa przerwa, gdy Dorota była 3 tygodnie na Filipinach.


I stało się! Kupiłam bilet do Thirsk i po tylu latach w końcu się spotkamy na żywo!!! 
Aż nie mogę w to uwierzyć!!! i się doczekać!!! Idealny prezent urodzinowy :)



Ostatnio tak wiele się dzieje, że nie ma mnie w ogóle na komputerze i narobiło mi się sporo zaległości! Może jutro znajdę chwilę żeby wszystko nadrobić.

Agnieszka

Ps. Od tej kartki wszystko się zaczęło:



poniedziałek, 23 lutego 2015

jak ja lubię śluby!!!!

Uwielbiam tworzyć rzeczy na ślub.
Zaproszenia, księgi gości, BUKIETY, winietki, podziękowania dla rodziców - wszystko co z sakramentem małżeństwa jest związane.

Lubię omawiać szczegóły i uszczęśliwiać Panny Młode!
Gdy widzę uśmiech i te podekscytowanie to coś w śroku mówi mi, że to jest to co powinnam robić!



Dla Ani tworzyłam bukiet, butonierkę oraz opaskę. Można powiedzieć, że jest to międzynarodowy bukiet, bo zaczęłam go tworzyć w Anglii, następnie kończyłam w słonecznej Italii aż w końcu nadałam przesyłkę w Polsce.
Byłam bardzo zadowolona z efektu końcowego a widząc zdjęcia nadesłane przez Anię wiem, że również bardzo się jej podobało!





Agnieszka

piątek, 20 lutego 2015

Marsz Mendelsona zagrają dla Nich - już w czerwcu

Sezon ślubny uważam za otwarty!
Z każdej strony jak nie kartka, to bukiet i w końcu zaproszenia mam do zrobienia.
Ania poprosiła mnie o wykonanie zaproszeń według szablonu, który miała już szybciej upatrzony.
Sugerując się wszystkimi Jej wytycznymi stworzyłam zaproszenia w dość delikatnej 
biało - kremowej kolorystyce! Kilka detali zostało zmienionych (za zgodą Ani.) i muszę przyznać, że efekt końcowy mnie zadowala.



Od poniedziałku planuję zacząć tworzyć własne zaproszenia i doszłam do wniosku, że skoro mam ich tylko kilkanaście do zrobienia, bo bierzemy tylko ślub cywilny to mogę zaszaleć. 
Planuję wyjazd do Hobby Craftu i zakupy. I mam nadzieję, że nie zbankrutuje!!!!









Agnieszka

wtorek, 17 lutego 2015

czerwień z bielą w bukiecie kusudama!



...Ty i ja spośród tysięcy mocno trzymamy się za ręce.
Niezwykły dzień, doniosła chwila i szept nieśmiały: miły... miła...
Odtąd już razem zawsze i wszędzie, tak miało być i tak niech będzie...
 

W czerwcu na ślubnym kobiercu stanie Sylwia wraz z swoim wybranym.
Przyszła Panna Młoda poprosiła mnie o bukiet i butonierkę w odcieniach bieli i czerwieni.
Wszystko jest dopracowane typowo pod kolor sukni i butów. 
Biała suknia.
Czerwone szpilki.


Z przyjemnością robiłam ten bukiet. 
Dawno nie było u mnie kusudamy, chociaż temat ślubny przeplatał się w wielu tematach....
Tęskniło mi się za tymi bukietami!!! 


Powoli powstaje kolejny bukiet w zupełnie innych kolorach.
A skoro mowa o ślubach .... to w przyszły poniedziałek będę znała datę WŁASNEGO ŚLUBU!
Słyniemy z Grześkiem z tego, że wszystko robimy odwrotnie. W pierwszej kolejności dorobiliśmy się syna, później były zaręczyny i po 4 latach w końcu dojdzie do tego, że ubiorę białą suknie!
Przygotowuje dla Was małą niespodziankę i będzie małe, nietypowe, ślubne Candy, ale najpierw muszę znać datę!

Agnieszka

Wyróżnienie SZUFLADA

moje wyzwanie dla Was do 29.07.2012

moje wyzwanie dla Was do 29.07.2012
wyzwanie

Popularne posty